trio olejków do naturalnej pielegnacji doTerra

Moja przygoda z olejkami doTerra

Trio podstawowe w domowej apteczce naturaterapii

Ruszam z moją NaturaTerapią dla Was. Rozpoczyna się wielka przygoda z używaniem olejków roślinnych doTerra. Wegańskie, eteryczne i część przeznaczona do spożywania. Idealne w domowych kosmetykach, których produkcja podczas COVID jest szczególnie cenna. Posiadanie olejków eterycznych w domowej apteczce staje się w dzisiejszych czasach niezbędnym “must have” każdego, świadomego jogina. Ja wybrałam doTerrę, która poznałam dzięki koleżance Paulinie. Z dnia na dzień wciągnęłam się w cała akcję w testowaniem olejków, i to naprawdę mocno tak, że już teraz nie wyobrażam sobie dnia bez ich zapachów. Aromaty wspomagające pracę i naukę, poprawiające nastrój, udoskonalające smak codziennych potraw w kuchni np. trawa cytrynowa, sama cytryna, dzika pomarańcza. A doTerra różnych zapachów ma wiele. Część z nich (zwłaszcza mieszanki dedykowane konkretnemu działaniu, z pojedynczych zapachów – świerk) nie nadaje się do spożycia, co jest uwzględnione w opisach dołączonych do każdego olejku, dzięki czemu nie pomylicie się w tej materii.

Olejki doTerra w życiu codziennym

W pracy nauczyciela jogi, oraz eksperta od kosmetyków naturalnych, często spotykam się z Waszymi obawami o rzeczywisty skład, i jakość, surowców do waszych domowych mikstur. Sama, wąchając, milion różnych olejków eterycznych, zawsze gdzieś tam głęboko na języku, podświadomie, wyczuwałam przebijającą woń alkoholu. A przecież to co wdychamy, stosujemy do twarzy i inhalacji, powinno mieć jawny, i czysto naturalny skład? Często tak nie jest. Olejki eteryczne, popularne we wszystkich sklepach, są tanie, bo zawierają różne niechciane, i nie koniecznie dobre dla naszego ciała dodatki. Zupełnie inne wrażenie daje doTerra, której olejki mają bardzo czysty,roślinny zapach. Ani grama alkoholu. 

  Na doTerrę trafiłam dzięki koleżance, która zaprosiła mnie do całej akcji “Poznaj moc olejków eterycznych”. I tak wpadłam po uszy, jako spec od warsztatów relaksacyjnych. Zawsze gdzieś, tam w tle, na zajęciach jogi, używałam kominka do aromaterapii. Każdy z nas wie jaką moc maja zapachy, i jak indywidualnie potrafią na nas działać. Jednych uspokaja melisa, drugich pobudza. Część zapachów potrafi mocno drażnić. Otrzymując doTerrowe trio do testów, byłam mocno sceptyczna, ale również ciekawa. Olejek miętowy zawsze kojarzył mi się z mocno drelującym nozdrza specyfikiem. A tu miłe zaskoczenie. W porównaniu z pozostałymi specyfikami do aromaterapii, dostępnymi na rynku polskich, doTerra pachnie jak oryginalne rośliny, z których olejek został pozyskany. Jej aromat można porównać do płynnej Vinyasy flow, delikatny, bez alkoholowej nuty, gdy pozostałe olejki to ciężka, tamasowa, albo wręcz agresywnie radżasowa joga, które nabawia nas mocnych kontuzji. Sami wiecie jak ważna jest płynność i lekkość (sattwa) w ajurwedzie oraz całej praktyce jogina. W dodatku część z olejków doTerry można spożywać. Np. miętę, lawendę i cytrynę, możemy dodawać do napojów, herbat, kawy, wypieków. Ba! Nawet do domowych kosmetyków.

  Sama czuję, że mijają już czasy fascynacji sztucznością chemii i konserwantów. Powolutku zaczynamy wracać do naturalnych sposobów naszych babć na pielęgnowanie zdrowia i urody. 

Od czego zaczynam budować domową apteczkę z doTerrą?

Od magicznego, prozdrowotnego tria, których zapachy mają wszechstronne zastosowanie. Mięta, lawenda, cytryna. Dziś kilka słów o nich. 

Te trzy zapachy mają wszechstronne zastosowanie. Możesz używać ich do:

  •  poprawienia sobie nastroju w domowej aromaterapii, 
  • podczas medytacyjnych, lub energetyzujących zajęć jogi,
  •  w produkcji domowych kosmetyków do włosów, twarzy ciała, 
  • albo zwyczajnie jako dodatków do potraw, słodkości w kuchni.
  • olejki od doTerra są rewelacyjnej jakości, pozyskiwane w najczystszych miejscach na świecie dokładnie tam gdzie rośnie nasza roślina, w małych gospodarstwach, które mają destylarnie na miejscu. 
  • doTerra przekonała mnie również ze względu na działaniu Fair Trade. Wszystkie olejki są stu procentowo wegańskie, bez żadnych, innych niechcianych dodatków.

Jak działa cytryna?

 ->delikatnie pobudza mózg; pozytywnie wpływa na poprawienie się naszej koncentracji podczas sesji, poprawia nastrój w pochmurne dni, odświeża powietrze w domowych pomieszczeniach.

Cytryna w kuchni:

  • dodaje aromatu zimowej herbacie i daniom;
  • dodaje smaku naszym wypiekom.

Jak działa lawenda?

 -> delikatnie uspokaja jednych, drugich łagodnie pobudza do nauki i pracy; z pewnością koi zmysły i rozluźnia napięcia nerwowe, nadaje pomieszczeniom i ubraniom w garderobie przepiękny zapach, odświeża cerę z toniku, albo domowych kosmetykach, pielęgnuje końcówki łamliwych włosów.

Lawenda w kuchni:

  • dodaje smaku kawie i gorącej czekoladzie;
  • poprawia nastrój delikatnym aromatem w lawendowym cieście, muffinkach, wszelkich wypiekach.

Jak działa mięta?

 -> budzi umysł pozytywnie wpływając na koncentrację i efekty w nauce, udrażnia zatkany nos i zatoki, niweluje bóle głowy (migrena, napięciowe, od zmiany pogody i niewyspania) i skroni, pozwala szybciej ogarnąć zadania w wyjątkowo powolny dzień. Doskonale działa w domowych kosmetykach w toniku, kremie, maści na bóle mięśni od treningu, ale też nadwyrężenia. Chłodzi miejsca ze stanami zapalnymi.

W AJURWEDZIE:- tonizuję doszę Pitta zmniejszając nadmiar ognia (agresji, gorąca od emocji, złości, nadpobudliwości).

 Mięta w kuchni:

  • w kawie, czekoladzie pitnej, herbacie ziołowej; w ciastkach i wypiekach zamiast aromatu.

    Mój własny “jogiczny” kącik terapii olejkami

Olejki doTerra do masażu 

  • Peppermint doTerra

Mięta doskonale nadaje się gdy masz mnóstwo zakwasów. Jej chłodzące działanie łagodzi stany zapalne, a wykonywany masaż musi być bardzo delikatny i odprężający.

Przepis na chłodzący balsam do masażu.

  1.  W olejku kokosowym, albo dowolnym, rozpuść 3-4 kropelki mięty. 
  2. Posmaruj bolesne miejsca z zakwasami (ale bez siniaków, ponieważ ich nie masujemy, tak samo omijaj żylaki). 
  3. I użyj miękkiej rolki o gładkiej powierzchni.
  4. Masaż olejkiem miętowym wykonujemy raczej rano i popołudniu. Wieczorem będzie nas rozbudzał.
  • Relaksująca moc lawendy 

  Przepis na miksturę masującą podobny: olejek kokosowy i 3-4 kropelki aromatu lawendowego. Wmasowuję w całe ciało. Doskonałe do relaksacji wieczorem, aczkolwiek musisz zaobserwować jak działa na Ciebie ten zapach. Niektóre osoby pobudza, a innych usypia. Do której grupy ty należysz;-)?

Kosmetyki z lawendą: dodajemy od 3-4 kropelek + olej bazowy: kokos, z konopi, do pielęgnacji twarzy polecam Ci skwalan z trzciny cukrowej ponieważ ma zerową komedogenność – czyli nie zatyka porów. Z lawendą można zrobić sobie tonik do twarzy, własne perfumy. Można dodać ją do ciasta i kawy. Ma swoją uniwersalną moc. Czy działa na mole? Musisz sama sprawdzić;-)). Ja wcieram ją w stopy wieczorem. Stosuję na łamiące się końcówki włosów. Jest bardzo praktyczna.

  • Cytryna na poprawę nastroju i podniesienie poziomu energii

Jak zadziała aromat cytrynowy z domowej apteczce? Łagodnie podniesie poziom energii poprawiając nastrój z pochmurne, przejściowe dni. Delikatnie pobudzi i rozbudzi umysł pomagając nam się skoncentrować, i formułować nasze myśli szybciej, klarownie, precyzyjnie. U mnie cytryna sprawdziła się podczas zmęczenie długimi godzinami przyswajania wiedzy. W pewnym momencie mózg ma już dosyć i zwyczajnie zasypiasz na siedząco. Wlej wtedy kilka kropelek olejku cytrynowego do dyfuzora, a jeśli go nie masz rozetrzyj je w dłoniach i przystaw do nosa. Oddychaj głęboko przez minutę, lub nieco dłużej, aż poczujesz moc orzeźwienia i powrót skupienia na tym co robisz. 

Cytryna w kuchni

Olejki eteryczne doTerra
doTerra lawenda, mięta, cytryna

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *