Krem wegański home made

Domowe kosmetyki. Przepis na krem marchwiowo – cytrynowy do twarzy i ciała.

Krem z masłem shea i olejem z marchwionym maceratem. Proste kosmetyki home made;-).

Dzisiaj w domowym kosmetyku króluje olej sezamowy, płatki nagietka (mogą być suszone). Olejek eteryczny cytrynowy lub z trawy cytrynowej. Podaję Wam uniwersalny przepis. Składniki możecie zamówic przez Internet;-).

przepis:

  • Masło shea 3/4 słoja
  • Olej sezamowy z/ sam macerat z marchewki / suszone płatki nagietka
  • Kilka kropli olejku eterycznego cytrynowego lub z trawy cytrynowej

Zielony krem olej konopny i lawenda

przepis 2:

  • Masło shea 3/4 objętości
  • Olej konopny, lub z jarmużem
  • Kilka kropli olejku eterycznego z kwiatów lawendy

Masło shea jest gęste i ma komedogenność bliską 0.
Nałożone na wilgotną skórę zatrzyma tą wilgoć na dłużej.

Oleje spożywcze nadają się również do jedzenia, sałatek, codziennych potraw. Wykorzystuję je na co dzień właśnie w kuchni.
Olejki eteryczne działają terapeutycznie na umysł, są wykorzystywane w aromaterapii, mają właściwości antybakteryjne i antygrzybiczne.
W moich kosmetykach znajdziesz raptem 2-3 składniki. Wszystko idealnie ze sobą współgra i do siebie pasuje.
Brakuje tu niepotrzebnej chemii.

Praktycznie przez cały ten czas, od rozpoczęcia społecznej kwarantanny, i zamknięcia sklepów, żyję na takich dwóch kremach. Do twarzy, ciała, stóp i dłoni. Kobieta jest w stanie obyć się bez 10-ciu opakowań kosmetyków, każdego do innej części ciała. To co nam wmawiają, że musimy zadbać o każdą “pierdołkę” oddzielnie, to zwykłe wyciąganie od nas kasy;-D. Nasze babki same robiły sobie kremy. Kiedyś kobiety wiedziały jak zadbać o swój typ skóry i swoje ciało, bez latania codziennie po drogeriach. Może to zbyt mocne stwierdzenie dla dzisiejszych, młodych pokoleń, wychowanych na dostępności do nadmiaru wszystkiego, oraz na spełnianiu każdego swojego kaprysu. Może to obraźliwe dla Pań w wieku średnim, które nieustannie latają po kosmetyczkach i galeriach handlowych. Ale to prawda. Takie rzeczy wychodzą teraz, gdy dostęp do dóbr kosmetycznych jest ograniczony, a ja chce mieć dobry krem na dłużej, bo po prostu oszczędzam;-).

Moje, drogie Panie. To właśnie oznacza kosmetyczny MINIMALIZM;-).

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *