masło do twarzy zielona herbata

Kosmetyki na marzec. Wiosenna pielęgnacja zmęczonej skóry.

 Prosty skład. Jak najmniej sztucznych alergenów i kombinowania.

 

Jeśli nie zrobisz sobie sama, to może są takie specyfiki do kupienia? Oczywiście, że tak.
 Dziś prezentuje listę kosmetyków testowanych jesienią i zimą, ale doskonale sprawdzających się w wiosennej pielęgnacji. Wszystkie kosmetyki używałam co najmniej 1 miesiąc. Część z nich aplikuję już przez 3 miesiące. Recenzuje coś co sama wybrałam, kupiłam za własne pieniądze, albo dostałam od koleżanek w ramach babskiej wymiany. Żaden kosmetyk nie został mi przysłany do testów na zasadzie wymiany barterowej. Możecie tu znaleźć wiarygodne recenzje.

Na markę LaLe trafiłam przez Instagram. Na Brooklyn Groove w Łodzi w klubie Lido, gdzie dziewczyny sprzedają mnóstwo specyfików od polskich producentów. Starą Mydlarnię mijam idąc codziennie do pracy. Błotem Alma K. obdarzyła mnie koleżanka, której dałam olejek eteryczny. Cztery Szpaki poznałam w internecie, szukając peelingu o minimalistycznym składzie i bez dużej ilości olejków zapachowych.

TWARZ          —————-

 

La.Le

3 hity zimy. Uniwersalne również na wczesną wiosnę.
Latem sprawdzi się krem dyniowy. Malinowe masło do ust ukoi ich podrażnienia zawsze.
Kosmetyki w szklanych słoiczkach z plastikowa zakrętką.

1. Krem nawilżający do każdej cery – z olejem z pestek dyni, hydrolatem z rumianku.

  • Pojemność –  60ml
  • Sposób przechowywania  – lodówka
  • DZIAŁANIE /  Nawilża bez pozostawiania tłustego filtra. Doskonały na noc i na cieplejsze dni bez wiatru. Zimą stosowałam go na noc. Na delikatny cytrusowy, grejpfrutowy zapach i lekką konsystencję. Wystarczy niewiele, jest bardzo wydajny. Wiosną będę stosowała go na dzień.
  • Dokładny skład:  Aqua, Cocos nucifera (coconut) oil,Butyrospermum Parkii (Shea Butter) , Cucurbita Pepo, Cetyl Alcohol, Glycerin, Chamomilla Recutita Flower Water, Gluconolactone, Sodium Benzoate, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Sodium Stearoyl Lactylate, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil, Citrus Grandis Peel Oil.

    2. Masło pod oczy – z maceratem z zielonej herbaty

    •  Pojemność – 30 ml
    • Sposób przechowywania – szafka w łazience bez dostępu światła.
    • DZIAŁANIE /  Efekt pobudzający i energetyzujący skórę dzięki teinie. Wyraźnie rozjaśnia, rozświetla, chroni przed wiatrem i zimnem, ujędrnia, napina, pachnie świeżo + orzeźwiająco. Natłuszcza – sprawdza się dla cery suchej i mieszanej, naczynkowej i z tendencją do zmarszczek. Nie polecam dla cery tłustej. Zdecydowanie na dzień i na całą twarz – stosowałam zimą w temperaturach +5 / -5 stopni, pogoda wietrzna, mroźna, deszczowa. Uwaga z oczami, może je podrażniać – objawy: lekkie pieczenie, uczucie suchości, łzawienie. 
    • To masło na cały rok, gdy potrzebujesz gęstszego kremu.  Nie stosuję go bezpośredni pod oczy, ponieważ bywam wrażliwa na mocniejsze zapachy. Stosowałam go na twarzy na dzień, częściowo jako zabezpieczenie przed niskimi temperaturami. Doskonale nadaje się wieczorem jeśli czujesz, że skóra jest sucha i potrzebuje nawilżenia.
    • Dokładny skład:  Butyrospermum Parkii Butter, Helianthus Annuus Seed Oil, Camellia Sinensis Leaf Extract, Parfum




       3. Masło  do ust – malinowe

      • Pojemność  – 15 ml
      • Sposób przechowywania – szafka w łazience bez dostępu światła.
      • Działanie – bardzo dobre, mocne nawilżenie, optyczne rozświetlenie i powiększenie ust. Zostawia lekki różowy kolor. Ładnie wygląda. Ze wszystkich, testowanych przeze mnie pomadek eko i nature, tylko ona zapobiegała pękaniu ust.To najlepsza, na rynku kosmetyków komercyjnych i eko-niszowych, pomadka-masło do pękających, suchych ust, potrzebujących natychmiastowej pomocy.
      •  Dokładny skład: Cocos Nucifera Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Theobroma Cacao Seed Butter, Cera Alba, Mica, Parfum.

       

      DŁONIE   STOPY   PACHY    ————

      Brooklyn Groove

      Pielęgnacja pach, stóp i dłoni. Na każdą porę roku. Kosmetyki w szklanych słoiczkach z plastikowymi zakrętkami/ oraz w papierowym opakowaniu – dezodorant sztyft.

      1. Dezodorant w sztyfcie – węgiel aktywny, lawenda, mirt cytrynowy

      • Naturalny bez aluminium i innych świństw.
      • Wygodna aplikacja w sztyfcie. Łatwo się wysuwa.
      • Pojemność – 60 g
      •  DZIAŁANIE / Dzięki dużej zawartości cytrusowych i orzeźwiających olejków eterycznych,  likwiduje zapach na dłużej/ nie likwiduje pocenia. Moich pach nie podrażnia i nie wysusza, ale trzeba sprawdzić jego działanie na swojej skórze. Naprawdę działa. Jego cytrynowy zapach utrzymuje się do 3-4 godzin.
      • DOKŁADNY SKŁAD:  Solanum Tuberosum Starch (Skrobia Roślinna), Cocos Nucifera Oil (Olej Kokosowy)*, Sodium Bicarbonate (Wodorowęglan Sodu), Butyrosperum Parkii Butter (Masło Shea)*, Bentonite (Glinka Bentonitowa), Magnesium Hydroxide (Wodorotlenek Magnezu), Theobrama Cacao Seed Butter (Masło Kakaowe), Candelilla Wax (Wosk Candelilla), Lavandula Angustifolia Oil (Olejek Lawendowy)*, Citral **, Backhousia Citriodora Leaf Oil (Mirt Cytrynowy), Charcoal Powder (Węgiel Aktywowany), Linalool**, Cymbopogon Flexuosus Oil (Olejek z Trawy Cytrynowej), Salvia Officinalis Oil (Olejek z Szałwi), Melaleuca Alternifolia Leaf Oil (Olejek z Drzewa Herbacianego), Mentha Pipertia Leaf Oil (Olejek Miętowy),Limonene **, Geraniol**, Citronellol** * – z certyfikowanych upraw ekologicznych
        ** – naturalne składniki olejków eterycznych


        2. Balsam do dłoni, stóp, łokci – natłuszczający, wygładzający

        • Pojemność – 60 ml
        • DZIAŁANIE /  natłuszcza, wygładza skórę spierzchniętą i popękaną, łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia od mycia rąk, mydła, miejskiej wody. Zostawia tłusty filtr, więc nie nadaje się do pracy przed komputerem. Idealny na zimę na dłonie i pięty, na okresowe pierzchniecie tych części naszego ciała. Idealny na wczesna wiosnę i lato, również na dłonie i pięty. Dla sportowców na popękane i suche łokcie.
        • Dokładny skład: 
          Butyrospermum Parkii (Masło Shea)*, Theobroma Cacao Seed Butter (Masło Kakaowe)*, Mangifera Indica Seed Butter (Masło Mango), Cera Flava (Wosk Pszczeli)*, Macadamia Integrifolia Seed Oil (Olej Makadamia)*, Helianthus Annus Seed Oil (Macerat z Nagietka)*, Cocos Nucifera Oil (Olej Kokosowy)*, Ricinus Communis Oil (Olej Rycynowi)*, Calendula Officinalis Flower Extract (Macerat z Nagietka Lekarskiego), Tocopherol (Witamina E), Citrus Aurantium Dulcis Peel Oil (Olejek Pomarańczowy), Citrus Nobilis Peel Oil (Olejek Mandarynkowy), Linalool**, Pogostemon Cablin Leaf Oil (Olejek Paczuli), Santalum Album Wood Oil (Olejek Sandałowy).
          * – z certyfikowanych upraw ekologicznych
          ** – naturalne składniki olejków eterycznych                                        


        •  

          CIAŁO – pod prysznic   ————

          4 szpaki

          1. Peeling do ciała  – róża + baobab

        • Niestety w plastikowym opakowaniu.
        • Pojemność – 200 ml
        • Sposób przechowywania – na półce w łazience, w kabinie prysznicowej. Ważny 3 miesiące od dnia otwarcia.
        • DZIAŁANIE / pozostawia na skórze jedwabisty filtr, lekko natłuszczający i nawilżający. Pięknie i subtelnie pachnie ( dla mnie absolutnie powalający, delikatny, smaczny zapach na każdą porę roku i dnia). Róża z delikatna cytryną. Idealnie sprawdził się zimą. Przyniesie ukojenie i odpręży również wczesną wiosną.
        • Zawiera olejek z drzewa różanego i olej z baobabu, które wygładzają peelingowaną skórę. To peeling łagodny na cukrze trzcinowym i pestkach dzikiej róży. Nie podrażni tak jak solny.
        •  DOKŁADNY SKŁAD : Sucrose, Linum Usitatissiumum Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Rosa Canina Seed, Glycerin, Simmondsia Chinesis Oil, Candelilla Cera, Adansonia Digitata Oil, Aniba Rosaeodora Oil, Tocopherol, Citrus Grandis Oil, Pelargonium Graveolens Flower Oil, Linalool*, Limonene*, Citronellol*, Geraniol*.
          * składniki naturalnych olejków eterycznych

          Alma K.

          1. Maska błotna na ciało – naturalne minerały z Morza Martwego

          Naturalne, czarne błoto z morza martwego. Wygląda jak ekskluzywny kosmetyk naszpikowany składnikami, ale to tylko pozory. Ma minimalny skład bez konserwantów. Maską “poczęstowała” mnie koleżanka. Używam jej od miesiąca na uda, łydki i brzuch. Pachnie bardzo delikatnie. Dodatkowym atutem jest zawartość ekstraktu z liści zielonej herbaty, którą moje ciało uwielbia.Razem z błotem napina skórę, utrzymuje jej nawilżenie, odświeża.

          • Pojemność- 430 g
          • Opakowanie – szklane.
          • Przechowywanie – półka w łazience.
          • DZIAŁANIE / Złuszcza zrogowaciały naskórek, usuwa zanieczyszczenia, odtyka pory, oczyszcza, detoksykuję, ujędrnia, napina, działa złuszczająco i spłycająco na rozstępy, poprawia mikrokrążenie. Przede wszystkim mocno ujędrnia skórę. Idealna na 1/2 dni po goleniu lub depilacji. 
          • Dokładny skład: Silt (Dead Sea Black Mud), Aloe Barbadensis Leaf Juice, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Camellia Sinensis (White Tea) Leaf Extract.

          Można ją stosować również jako maskę na twarz. Podczas zmywania delikatnie peelinguje jej skórę.

          Stara Mydlarnia

          1. Olejek czekoladowy brownie –  natłuszczenie, ujędrnienie

          • Pojemność – 500 ml
          • Niestety plastikowe opakowanie.
          • DZIAŁANIE /  Natłuszcza zima i wczesną wiosną. Daje efekt jedwabistej, gładkiej skóry. Doskonale sprawdza się rano, wieczorem, po południu, po prysznicu po basenie lub treningu. Pozostawia aromatyczny zapach czekolady i kakaa, dawał ciepło zimą, poprawiał nastrój w deszczowe dni. Wystarczy odrobina. Nie uczula, chociaż każdy musi wypróbować na swojej skórze sam. Z całej serii czterech zapachów, ten ma najprostszy skład.
          • Duże opakowanie, bardzo wydajny – wystarczy niewielka ilość, połowę zużyłam przez 5 miesięcy. Stosowałam najdłużej ze wszystkich kosmetyków, gdyż od września. Ten zapach przypomina surowe ziarna kakaowca z dodatkiem delikatnie pachnącego, waniliowego puddingu ekologicznego. Zima dodaje energii, otulając nas cukiernianym aromatem. Wiosną również się sprawdzi, bo jest naprawdę delikatny. Będziesz pachnieć jak wegańskie ciasto czekoladowe;-P.
          • Dokładny skład: Glycine Soja Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Theobroma Cacao Husk Extract, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Tocopherol, Rosmarinus Offcinalis Leaf Extract, Parfum.

          Surfujcie po necie i Instagramie. Kupujcie, testujcie wegańskie, naturalne, roślinne kosmetyki. Bawcie się dbaniem o urodę, ale bez ekstremalnych pomysłów;-D. Wybierajcie kosmetyki, które odpowiadają Wam pod względem składu, zapachu, konsystencji.

           To już wszystko. Następne testy kosmetyków na wiosnę już w maju!

            Leave a Comment

            Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *